CN6W9K A Collection of Travel Guides

Główne zastosowanie przewodników Lonely Planet

Mówi się, żeby uczyć się na błędach. Podobno swoich błędów nie popełnia się dwa razy. Jakże musiałem być ślepy, by dwukrotnie popełnić ten sam błąd – skorzystać w dwóch krajach z przewodników Lonely Planet. Dlatego dzielę się z Wami, byście moich błędów nie popełniali.

Znalazłem główne zastosowanie przewodników Lonely Planet:

1. Kup przewodnik Lonely Planet i omijaj wszystkie miejsca z niego.

Jeśli chcesz ucieć od tłumów, wyjść poza sztuczny-szklany „backpakerski” klosz, poznać prawdziwą kulturę, poznać miłych i bezinteresownych ludzi, doświadczyć autentycznej magi unikalnych miejsc – kup przewodnik Lonely Planet i bezwzględnie wykreśl wszystkie punkty swojej podróży, które znajdują się w ów przewodniku.

2. Jeśli podróżujesz budżetowo, to … wykreśl wszystkie budżetowe miejsca z przewodnika Lonely Planet.

Tak! To, że w przewodniku Lonely Planet znajdują się miejsca opisane jako „najtańsze do spania”, „najsmaczniejsze do jedzenia”, „najfajniejsze do zwiedzenia” nie oznacza, że nie ma lepszych, tańszych, ładniejszych i smaczniejszych miejsc. Lonely Planet serwuje papkę dla turysty poszukującego poczucia bezpieczeństwa. Jeżeli szukasz przygód – omijaj z daleka miejsca opisane w Lonely Planet.

3.  Jeśli piszą: „Nie jedź”, to wykreśl słowo „nie” i ruszaj w nieznane!

Lonely Planet ma to do siebie, że niszczy wszystkie miejsca, o których pisze w swoich przewodnikach. Autentyczność miejsc, życzliwość ludzi, magia – to wszystko umiera z chwilą pojawienia się informacji w przewodnikach Lonely Planet.  Jest szansa, że miejsca niepolecane przez Lonely Planet nie są jeszcze zepsute. Jeżeli w przewodniku napisane jest w jakim okresie jest brak sezonu, to prawdopodobnie będzie to najlepszy okres do odwiedzenia danego miejsca.

  • http://www.szlakprzezswiat.pl www.szlakprzezswiat.pl

    Wszystko prawda! Ilekroc wyciagalismy te ” biblie” na trasie to konczylo sie totalna dezorientacja i awantura. Najlepiej isc za instynktem i przeczuciem…

  • http://www.bunkrowniema.pl Bunkrów Nie Ma

    Jadąc do Peru nie da się ominąć np Machu Picchu albo Cordiliera Blanca, które choć są polecane przez Lonely Planet, to naprawdę zasłużenie. Ja choć nie przepadam za LP i ogólnie miejscówkami „musisz zobaczyć” to są miejsca naprawdę warte uwagi, mimo tłumów.