_MG_8404

Poradnik – w czym mogę pomóc?

Witaj w dziale poradnik.

Wątek jest otwarty – jeżeli szukasz konkretnej informacji i uważasz, że mogę Ci w tym pomóc – zapytaj.

Postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania.

W szczególności będą pojawiały się tu informacje jak tanio podróżować, jak zrobić, by podróż była bezpieczna, na co uważać w czasie podróży.

Mateusz Matuszczak

O mnie

Mateusz MatuszczakMateusz Matuszczak – ­ podróżnik, fotograf. Odwiedził blisko 40 krajów. W wielu z nich był wielokrotnie.

Wspinał się w kanionie Verdon, obcował z reniferami na Arktyce, łowił kajmany i pływał z piraniami w Amazonce.

Odwiedził ostatnie plemię Weddów, pracował z rybakami na oceanie, dotarł do obozu czarownic, szukał klejnotów w lankijskich biedaszybach.

Potrafi kierować tuk­tukiem i wie jak płukać złoto w rzecze. Pasjonat taniego podróżowania, wyznaje zasadę, że im gorzej, tym lepiej.

 

Zapowiedź zdjęć z Burkina Faso i Ghany

Zapowiedź zdjęć z Burkina Faso i Ghany

Po prawie miesięcznej podróży wróciliśmy z Burkina Faso i Ghany.

Afryka dała popalić. Nie będę ukrywał, że był to jeden z cięższych wyjazdów. Wieczne czekanie na spóźniające się autobusy, opóźnienia sięgające kilkunastu godzin, słabo rozwinięta baza gastronomiczna.

Za to było wiele wspaniałych momentów, które w całości rekompensowały poniesiony trud podróży.

Pierwsze zdjęcia do obejrzenia już w najbliższą niedzielę. Stay in touch!

IMG_1314

Relacja z Gwadelupy i Martyniki – dzień „8″

Szczęśliwie dla nas się złożyło, że Air Caraïbes dwukrotnie zmienił nam godzinę wylotu w przód – dzięki temu mieliśmy możliwość liźnięcia Martyniki. Rano złapaliśmy prom do Pointe du Bout (koszt: 6 EUR w dwie strony), gdzie są urokliwe zatoki z małymi plażami. ‚

W Fort de France, rzucającym się w oczy elementem krajobrazu jest street art. Wszędobylskie murale oraz graffiti często mają charakter wesoły – typowo wyspiarski.

Wieczorem Zak odwozi nas na lotnisko.

IMG_1242

Relacja z Gwadelupy i Martyniki – dzień „7″

Lecimy na Martynikę!

Z lotniska odbiera nas couchsurfer Zak, naukowiec pracujący w rządowym projekcie ochrony środowiska.

Zak oprowadza nas po Fort-de-France, wieczorem zabiera ze znajomymi na kolację.

Długo rozmawiamy i dowiadujemy się, że wody wschodniego wybrzeża Martyniki zatrute są pestycydami, oraz że nie można tam poławiać ryb i owoców morza (są niezdatne do jedzenia). Śpimy u Zaka.

IMG_0094

Relacja z Gwadelupy i Martyniki – dzień „6″

Na Grande Anse rozstawił stoisko miejscowy producent rumów. Nie musiał nas długo namawiać do degustacji rumu kokosowego, imbirowego, mango, miodowego i … długo by jeszcze wymieniać pozostałe smaki. Kupiliśmy kilka butelek.

Dzień spędzamy na plaży, nurkowaniu (widzieliśmy płaszczki, barakudy, dużo kolorowych rybek), wieczorem w basenie z Ti Punch’em w ręku.

IMG_0926

Relacja z Gwadelupy i Martyniki – dzień „5″

„Szlak wyjątkowo trudny, konieczne obuwie trekingowe, zalecamy wziąć specjalistycznego przewodnika” – głosiło ostrzeżenie dot. wejście na La Soufriere – najwyższego szczytu-wulkanu Gwadelupy, który wznosi się na 1467 m n.p.m.

Kiedy my, trójka Polaków, jeden w klapkach, drugi w sandałach, trzeci w uszkodzonych japonkach wchodziliśmy na szczyt, Francuzi tylko patrzeli się na nas z politowaniem. Że niby nie damy rady?

Oczywiście, że daliśmy!

Podczas swojej drugiej wyprawy, eksplorując terytoria morskie Atlantyku, Krzysztof Kolumb wypatrzył z łodzi Chutes du Carbet – jedne z bardziej imponujących wodospadów Małych Antyli.

Droga do pierwszego wodospadu, zajmuje 20 min, do drugiego 1.5 godz. Wejście do parku 1.7 EUR.