_MG_9018

Relacja z Japonii – dzień „0”

Na lotnisku w Krakowie spotykamy Marcina i Pawła. Z Marcinem wymienialiśmy się wcześniej na Facebooku pomysłami, co możemy robić w Japonii. Marcin zaczynał właśnie długo planowaną kilkumiesięczną podróż po Azji, więc lot za 67 euro do Japonii był dla niego wygraną na loterii.

Dwie godziny później jesteśmy w Bolonii, na dworzec kolejowy jedziemy taksówką (koszt 14 EUR za 4 osoby – taniej niż autobusem). Z Bolonii jedziemy pociągiem (9 EUR) do Wenecji, chwilę spacerujemy, dalej jedziemy autobusem na lotnisko (0 EUR – brak biletów u kierowcy). Nocleg.